cze 17 2014

Ty i On


Komentarze: 1

 Siedzisz z chłopakiem którego kochasz nad zycie na ławce.. podchodzi do was, znajomy Ci mężczyzna... przygląda się w was.. kierując spojrzenie w Twoja stronę,  zadaje pytanie... " Czy jesteś gotowa, pójść za tym chłopakiem nawet w ogień...? " bez chwili zastanowienia, odpowiadasz.. " TAK! On jest dla mnie wszystkim.. " Na twarzy mężczyzny pojawija się wredny uśmiech, dziękując Ci za odpowiedź... odchodzi.. miją z trzy dni.. przechodzisz koło tej ławeczki, lecz tym razem sama... widzisz, coś świecącego pod nią.. podchodzisz... znajdujesz łańcuszek który dałaś swojej pierwszej miłości.. 

chwilaa : :
17 czerwca 2014, 20:38
Ja również za swoim Panem Niebieskookim skoczyłabym w ogień. Zapraszam do mnie :)

Dodaj komentarz